Od dnia 1.09.2009 obowiązuje unijna dyrektywa EUP (Energy Using Products) która zakazuje wprowadzania do sprzedaży:
- żarówek przeźroczystych o mocy powyżej 75W
- żarówek matowanych i opalizowanych wszystkich typów
- matowanych i opalizowanych żarówek halogenowych wszystkich mocy.
- przeźroczystych żarówek halogenowych G9 (230V) o mocy 75W i większej
- żarówek halogenowych w bańkach BTT 100W i 150W
- żarówek halogenowych o mocy 500W w bańce T38
Dodatkowo, w roku 2010 zakaz sprzedaży obejmie żarówki o mocy większej niż 65W, w 2011 – o mocy większej niż 45W i wreszcie w roku 2012 o mocy większej niż 7W. W roku 2013 podniesione zostaną dodatkowo wymagania dotyczące jakości produktów oświetleniowych. Ostatni etap zmian nastąpi we wrześniu 2016 roku - wówczas wycofane zostaną żarówki z klasą energetyczną C.
Dyrektywa ma wymusić oszczędność energii w gospodarstwach domowych. Sądząc z reakcji klientów, jest wyjątkowo dotkliwa – nie tylko ze względu na przyzwyczajenia.
Oprócz oszczedności energii (mniejszej niż wynika z licznych publikacji, gdyż energochłonność produkcji świetlówek kompaktowych jest znacznie większa niż żarówek tradycyjnych) żarówki energooszczędne ciągle jeszcze nie oferują światła o jakości porównywalnej do żarówek tradycyjnych a są od nich wielokrotnie droższe.
Nieporozumieniem jest zakaz sprzedaży żarówek matowanych. Duża część klientów kupowała i kupuje lampy z kloszami otwartymi w dół. Teraz stosując do tych kloszy żarówki przeźroczyste tracimy nie tylko efekt dekoracyjny lecz narażamy się na efekt olśnienia – szczególnie w przypadku zastosowania w takich oprawach nowych, halogenowych żarówek z tradycyjnymi trzonkami.
Kto ma małe dziecko wie jak ważne jest unikanie efektu olśnienia.
Jednocześnie na początku lipca zlikwidowany został unijny przepis dotyczący kształtów owoców i warzyw.
Zbyt małe albo krzywe ogórki, banany oraz inne owoce i warzywa nie są już dyskryminowane. Teraz mają takie samo prawo trafiać do sprzedaży, jak te o idealnych kształtach.
No cóż .... przeżyliśmy socjalizm moskiewski, przeżyjemy i brukselski


